Pałac w Wilanowie

Król Jan III nabył posiadłość Milanów w 1677 roku. Z jego inspiracji i pod jego czujnym okiem w kolejnych latach powstał tu barokowy pałac, zaprojektowany przez Augustyna Locciego Młodszego. Za czasów Jana III pałac składał się z korpusu głównego z galeriami ogrodowymi i wieżami, poprzedzonego dwudzielnym dziedzińcem. Skrzydła boczne zostały zbudowane z inicjatywy kolejnej właścicielki Wilanowa, Elżbiety Sieniawskiej, według projektu Giovanniego Spazzia w latach 1720-1729. Sieniawska zdecydowała się na nawiązanie do architektury korpusu głównego pałacu, pochodzącego z czasów Jana Sobieskiego, dzięki czemu cała kompozycja stanowi tak harmonijną całość.
W ostatniej ćwierci XVIII wieku ówczesna właścicielka Izabela Lubomirska zleciła swojemu architektowi Szymonowi Bogumiłowi Zugowi zbudowanie wokół dziedzińca budynków Kordegardy, Kuchni i Łazienki. Mimo, iż prezentują one już styl wczesnoklasycystyczny, ich elegancka architektura znakomicie współgra z barokowym pałacem. Również z polecenia Lubomirskiej południowa część ogrodu została przekształcona w stylu angielsko-chińskim.
Izabela Lubomirska przekazała posiadłość córce Aleksandrze i jej mężowi Stanisławowi Kostce Potockiemu. Z ich inicjatywy w 1805 roku w pałacu wilanowskim otwarto muzeum, dostępne dla ludzi wszystkich stanów. Kolekcja dzieł sztuki, zapoczątkowana już przez Jana III i powiększona przez kolejnych właścicieli, została wzbogacona zakupami Potockich. Perłą zbiorów do dziś pozostaje „Portret konny Stanisława Kostki Potockiego" Jacquesa-Louisa Davida – jedyne dzieło wielkiego malarza w zbiorach polskich.
W XIX wieku prace przy pałacu koncentrowały się głównie na przebudowie wnętrz i dostosowaniu ich do funkcji muzealnych i mieszkalnych. Nieustająco powiększano również kolekcję sztuki. Ostatnim rodem arystokratycznym posiadającym Wilanów przed drugą wojną światową byli Braniccy.
Po drugiej wojnie światowej pałac wilanowski przeszedł na własność państwa, po szeroko zakrojonych pracach konserwatorskich został otwarty dla publiczności w 1962 roku jako oddział Muzeum Narodowego w Warszawie. Od 1995 roku jest to samodzielna instytucja podległa Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na początku XXI wieku przeprowadzono kompleksowe prace rewitalizacyjne fasad pałacu, najcenniejszych wnętrz (m.in. apartamentów królewskich, Pokoi Chińskich i Myśliwskich) oraz ogrodów, wraz z terenem przedpola.

Barokowa rezydencja w Wilanowie powstawała etapami. Początkowo Jan III zbudował tu dość skromny dwór, bardziej przypominający ziemiańską, niż monarszą siedzibę. Zasadnicza rozbudowa miała miejsce dopiero po zwycięskiej bitwie pod Wiedniem w 1683 roku, gdy Sobieski jako naczelny dowódca sił chrześcijańskich pokonał potężną armię turecką. To zwycięstwo zainspirowało artystów tworzących dzieła sztuki, portrety, medale, ryciny i utwory sławiące polskiego króla. Wówczas także nastąpiła rozbudowa rezydencji królewskiej w okazałe założenie w typie entre cour et jardin (między dziedzińcem a ogrodem), łączące cechy polskiego dworu z elementami typowymi dla nowożytnych włoskich willi i francuskich pałaców. Czytelnym symbolem oparcia powstającej rezydencji o wzorce kultury europejskiej – tak barokowej, jak i antycznej, do której zresztą w Rzeczypospolitej odwoływano się wówczas wyjątkowo chętnie – była zmiana nazwy Milanów na Villa Nova, spolszczone następnie na Wilanów.

Fasada pałacu od strony dziedzińca, ta częściej oglądana, ma więc charakter oficjalny, uroczysty, właściwie świątynny, a jej program ikonograficzny jest triumfalny, nakierowany na przedstawienie cnót pary królewskiej, ich zasług i powinności. Fasada od strony ogrodu, dostępna mniej licznemu gronu odbiorców, zawiera bardziej wysublimowane i wymykające się jednoznacznej interpretacji treści. To w niej możemy odczytać proroctwo chwały Rzeczypospolitej pod rządami rodu Sobieskich.

Pałac dzieli się na część południową, mieszczącą apartament Jana III i część północną z apartamentem królowej Marii Kazimiery. Dekoracje tak fasad, jak i wnętrz respektują ten podział, dopełniając się wzajemnie w grze przeplatających się elementów męskich i żeńskich. Jest to czytelne tak w zespole rzeźb attykowych i płaskorzeźb wypełniających archiwolty łuków, jak i w dekoracjach antykamer i sypialń w pałacu. Rola królowej najpełniej streszcza się w obecnej kilkukrotnie w dekoracjach pałacu postaci Eos-Jutrzenki, zapowiadającej nadejście blasku, poprzedzającej słoneczny rydwan Apolla symbolizującego monarchę.

Dopełnianie się elementów i osiągnięcie pełni ich współistnienia jest czytelne w cyklu plafonów przedstawiających cztery pory roku, zdobiących Antykamery oraz Sypialnie Króla i Królowej. Przynależące królowi Zima (w Antykamerze) i Lato (w Sypialni), łączą się w cyklu natury z dekorującą apartament Marii Kazimiery Jesienią (w Antykamerze) i Wiosną (w Sypialni). Podobnym dopełnieniem jest dekoracja łuków triumfalnych na fasadzie. Po stronie południowej monarsza cnota męstwa (antyczna „Virtus heroica”) została wyrażona przez triumfalny wjazd Jana III i wprowadzenie jeńców, po północnej o pięknie królowej (antycznym „Venustas”) przekonują: Hory na polanie, Zefir i Flora oraz Arion na delfinie.

Nad głównym wejściem do pałacu postaci fam z inskrypcją „Sociant cum pace triumphos” („Łączą z pokojem triumfy”), ujawniają przekonanie Jana III o wartości pokoju, który powinien kończyć wszelkie wojny i być priorytetem działań politycznych. Symbolem ochrony, jaką monarcha zapewnia Rzeczypospolitej, są złocone tarcze trzymane przez putta. Towarzyszy im inskrypcja, mająca swe źródło w Starym Testamencie – „Refulsit sol in clypeis” („Słońce odbiło swój blask na tarczach”). Tarcza to nawiązanie do herbu Sobieskich. Jej gładka złota powierzchnia to także symbol czystości i cnót króla, dzięki którym Rzeczypospolita może się rozwijać. Znajdziemy ją również na fasadzie ogrodowej, gdzie Orzeł i Pogoń, herby tworzących Rzeczypospolitą Obojga Narodów Polski i Litwy, osłaniają się tarczą Sobieskiego.

Repertuar opisanych motywów, mających źródło w tradycji chrześcijańskiej i dziedzictwie antyku grecko-rzymskiego dowodnie wskazuje na głębokie zakorzenienie ówczesnej Rzeczypospolitej w kulturze starożytnej. Szczególnie istotny dla zrozumienia wilanowskiej rezydencji jest świat starożytnego Rzymu, co poświadcza inskrypcja „Quod vetus urbs coluit / nunc nova villa tenet” („Co czciło starożytne miasto / to posiada teraz nowa willa”) na fasadzie pałacu. Owa „deklaracja” jednoznacznie pokazuje, skąd Jan Sobieski czerpał zarówno koncepcje ustrojowe, jak i ideały artystyczne.

 

Król Jan III nabył posiadłość Milanów w 1677 roku. Z jego inspiracji i pod jego czujnym okiem w kolejnych latach powstał tu barokowy pałac, zaprojektowany przez Augustyna Locciego Młodszego. Za czasów Jana III pałac składał się z korpusu głównego z galeriami ogrodowymi i wieżami, poprzedzonego dwudzielnym dziedzińcem. Skrzydła boczne zostały zbudowane z inicjatywy kolejnej właścicielki Wilanowa, Elżbiety Sieniawskiej, według projektu Giovanniego Spazzia w latach 1720-1729. Sieniawska zdecydowała się na nawiązanie do architektury korpusu głównego pałacu, pochodzącego z czasów Jana Sobieskiego, dzięki czemu cała kompozycja stanowi tak harmonijną całość.

W ostatniej ćwierci XVIII wieku ówczesna właścicielka Izabela Lubomirska zleciła swojemu architektowi Szymonowi Bogumiłowi Zugowi zbudowanie wokół dziedzińca budynków Kordegardy, Kuchni i Łazienki. Mimo, iż prezentują one już styl wczesnoklasycystyczny, ich elegancka architektura znakomicie współgra z barokowym pałacem. Również z polecenia Lubomirskiej południowa część ogrodu została przekształcona w stylu angielsko-chińskim.

Izabela Lubomirska przekazała posiadłość córce Aleksandrze i jej mężowi Stanisławowi Kostce Potockiemu. Z ich inicjatywy w 1805 roku w pałacu wilanowskim otwarto muzeum, dostępne dla ludzi wszystkich stanów. Kolekcja dzieł sztuki, zapoczątkowana już przez Jana III i powiększona przez kolejnych właścicieli, została wzbogacona zakupami Potockich. Perłą zbiorów do dziś pozostaje „Portret konny Stanisława Kostki Potockiego” Jacquesa-Louisa Davida – jedyne dzieło wielkiego malarza w zbiorach polskich.

W XIX wieku prace przy pałacu koncentrowały się głównie na przebudowie wnętrz i dostosowaniu ich do funkcji muzealnych i mieszkalnych. Nieustająco powiększano również kolekcję sztuki. Ostatnim rodem arystokratycznym posiadającym Wilanów przed drugą wojną światową byli Braniccy.

Po drugiej wojnie światowej pałac wilanowski przeszedł na własność państwa, po szeroko zakrojonych pracach konserwatorskich został otwarty dla publiczności w 1962 roku jako oddział Muzeum Narodowego w Warszawie. Od 1995 roku jest to samodzielna instytucja podległa Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na początku XXI wieku przeprowadzono kompleksowe prace rewitalizacyjne fasad pałacu, najcenniejszych wnętrz (m.in. apartamentów królewskich, Pokoi Chińskich i Myśliwskich) oraz ogrodów, wraz z terenem przedpola.

 

JAN SOBIESKI

Dobrze wykształcony, obyty w świecie i władający obcymi językami król Jan III był znawcą nie tylko wojennego rzemiosła, ale również sztuk pięknych i wszelkich nauk. Był inicjatorem budowy pałacu wilanowskiego i współtwórcą jego programu ikonograficznego. Zasłynął jako mecenas wybitnych malarzy, m.in. Jana Reisnera i Jerzego Szymonowicza Siemiginowskiego, promotor podręcznika gospodarowania Jakuba Haura, opiekun astronoma Jana Heweliusza i matematyka Adama Kochańskiego, kartograf – amator  oraz członek pierwszego towarzystwa geograficznego na świecie. Znane jest zamiłowanie króla Jana do ksiąg (czytał codziennie, nawet podczas wypraw wojennych) i jego talenty literackie, których ślad odnajdujemy w zachowanych listach do żony, Marii Kazimiery.

 

Małżeństwa z miłości na szczytach władzy nie były w XVII wieku zjawiskiem częstym. Związek Jana Sobieskiego i Marii Kazimiery jest na tym tle wyjątkowy. Wiosną 1655 r. Sobieski poznał na dworze monarszym czternastoletnią dwórkę królowej Ludwiki Marii, Marię Kazimierę d’Arquien, która stała się odtąd jego „niepokonaną pasją”, a w roku 1665 - żoną. Zakochali się w sobie, kiedy jeszcze nic nie wskazywało na to, że Sobieski otrzyma koronę. Przez lata tworzyli zgrane małżeństwo nie tylko w sprawach prywatnych, ale i politycznych. Udało im się stworzyć ciepły rodzinny dom dla czwórki dzieci (córki Teresy Kunegundy, wydanej w r. 1694 za elektora bawarskiego Maksymiliana II Emanuela i synów Jakuba, Aleksandra i Konstantego), tak różny od usztywnionych etykietą absolutystycznych dworów Europy.

 

To jedna z najbardziej niezwykłych twarzy króla Jana III. Sobieski był dobrym gospodarzem swoich majątków, interesował się rolnictwem i ogrodnictwem. Wiemy, że sprowadzał szczepki rzadkich roślin egzotycznych, w tym cytrusów, a może nawet sam sadził drzewa w wilanowskim parku. Dekoracje jego apartamentów w pałacu mówią, że to właśnie w odrodzeniu rolnictwa król widział nadzieję na reformę Rzeczpospolitej.

 

▲ Góra strony