Ciekawostki

JAN SOBIESKI

Dobrze wykształcony, obyty w świecie i władający obcymi językami król Jan III był znawcą nie tylko wojennego rzemiosła, ale również sztuk pięknych i wszelkich nauk. Był inicjatorem budowy pałacu wilanowskiego i współtwórcą jego programu ikonograficznego. Zasłynął jako mecenas wybitnych malarzy, m.in. Jana Reisnera i Jerzego Szymonowicza Siemiginowskiego, promotor podręcznika gospodarowania Jakuba Haura, opiekun astronoma Jana Heweliusza i matematyka Adama Kochańskiego, kartograf – amator  oraz członek pierwszego towarzystwa geograficznego na świecie. Znane jest zamiłowanie króla Jana do ksiąg (czytał codziennie, nawet podczas wypraw wojennych) i jego talenty literackie, których ślad odnajdujemy w zachowanych listach do żony, Marii Kazimiery.

 

Małżeństwa z miłości na szczytach władzy nie były w XVII wieku zjawiskiem częstym. Związek Jana Sobieskiego i Marii Kazimiery jest na tym tle wyjątkowy. Wiosną 1655 r. Sobieski poznał na dworze monarszym czternastoletnią dwórkę królowej Ludwiki Marii, Marię Kazimierę d’Arquien, która stała się odtąd jego „niepokonaną pasją”, a w roku 1665 - żoną. Zakochali się w sobie, kiedy jeszcze nic nie wskazywało na to, że Sobieski otrzyma koronę. Przez lata tworzyli zgrane małżeństwo nie tylko w sprawach prywatnych, ale i politycznych. Udało im się stworzyć ciepły rodzinny dom dla czwórki dzieci (córki Teresy Kunegundy, wydanej w r. 1694 za elektora bawarskiego Maksymiliana II Emanuela i synów Jakuba, Aleksandra i Konstantego), tak różny od usztywnionych etykietą absolutystycznych dworów Europy.

 

To jedna z najbardziej niezwykłych twarzy króla Jana III. Sobieski był dobrym gospodarzem swoich majątków, interesował się rolnictwem i ogrodnictwem. Wiemy, że sprowadzał szczepki rzadkich roślin egzotycznych, w tym cytrusów, a może nawet sam sadził drzewa w wilanowskim parku. Dekoracje jego apartamentów w pałacu mówią, że to właśnie w odrodzeniu rolnictwa król widział nadzieję na reformę Rzeczpospolitej.

 

▲ Góra strony