Styczniowa Pensja Debiutantek VII edycji

Program "Debiutantki" łączy w sobie historię z teraźniejszością. Współczesna wykształcona i obyta kobieta nie tylko tańczy walca, ale również posiada wiedzę na temat kultury bycia, która przejawia się w wielu aspektach życia codziennego. Styczniowa Pensja Debiutantek składała się z części historycznej "Panie na Wilanowie" oraz z wykładu na temat "Zrównoważonego rozwoju". Joanna Kacperczyk przeniosła uczestniczki VII edycji programu Debiutantki w świat sławnych mieszkanek i właścicielek Wilanowa.  Mimo, że to mężczyzna zbudował Pałac, kobiety są jego filarami. Niezwykle barwna opowieść znamienitej edukatorki, poszerzyła wiedzę Debiutantek o Wilanowie i jego właścicielkach - Królowej Marysieńce, Elżbiecie z Lubomirskich Sieniawskiej, Córce Herakliusza Lubomirskiego, Izabeli Lubomirskiej, Aleksandrze Potockiej żonie Stanisława Kostki Potockiego, czy Aleksandrze Augustowej Potockiej. Fascynujące informacje o charakterach tych pań, ich wyglądzie, gustach, romansach, czy słabościach, obfitujące w różne anegdoty, plotki i afery, pozwoliły Debiutantkom jeszcze bardziej zagłębić się w ówczesne czasy. 

Pani dr Agnieszka Laudy z Działu Architektury i Środowiska Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie przybliżyła uczestniczkom VII edycji programu Debiutantki cele i założenia zrównoważonego rozwoju, jakie realizuje Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, a także uświadomiła, jakie działania może podjąć każdy, by zostawić planetę w jak najlepszym stanie dla przyszłych pokoleń. To była niezwykle ważna lekcja, dzięki której Debiutantki poznały m.in. sposoby na oszczędzanie energii, wody, przeciwdziałania zanieczyszczaniu środowiska, ubóstwu, nadmiernemu konsumpcjonizmowi oraz nierównościom ekonomicznym i społecznym. 

Zwieńczeniem tych dwóch, bardzo pracowitych dni, była wizyta w siedzibie i sklepie polskiej firmie Alles, będącej MECENASEM Pensji Styczniowej oraz lekcja odpowiedniego doboru bielizny. Serdecznie dziękujemy za stworzenie cudownej, kobiecej atmosfery. 

Zdj.  Julia i Marysia Przybysz.

▲ Góra strony